DARCZYŃCY O KONKURSIE:
Anna Wojakowska-Skiba, dyrektor programowy Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności
"Z doświadczeń organizacji pozarządowych, które wspiera Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności wiem, jak ważną rolę w życiu tych instytucji odgrywa Konkurs o tytuł „Dobroczyńca Roku”. Konkurs jest dla organizacji okazją do podziękowania swoim darczyńcom, a także szansą na pozyskanie nowych partnerów.
Konkurs, nagradzając firmy prezentujące najlepsze programy społecznego zaangażowania, utwierdza przedsiębiorców w przekonaniu, że warto włączać się w działalność społeczną. Prestiż związany z otrzymaniem tytułu „Dobroczyńca Roku” zachęca kolejne firmy do podjęcia współpracy z organizacją pozarządową lub opracowania samodzielnego programu społecznego.
Kampanie promocyjno-informacyjne Konkursu cieszyły się dużą popularnością, a idea nagradzania firm prowadzących programy społeczne doczekała się swoich lokalnych odpowiedników, jak Filantrop Roku Regionu Jeleniogórskiego, Miński Darczyńca Roku, czy Filantrop Krakowa. Cieszy nas, że Konkurs „schodzi pod strzechy” i angażuje lokalne organizacje pozarządowe, którym pomagamy".
Anna Rozicka, Dyrektor Fundacji im. Stefana Batorego
"Lubię konkurs Dobroczyńca Roku. Lubię go, bo upowszechnia wśród firm komercyjnych "modę na dobroczynność". Ale lubię go także dlatego, że pozwala nam, obdarowanym, okazać wdzięczność darczyńcom. Bo, jak pisał Henryk Sienkiewicz, "... nawet najbezinteresowniejszy człowiek rad widzi, iż jego zasługi cenią, wdzięcznością płacą, cnotę uznają".
CZŁONKOWIE KAPITUŁY O KONKURSIE:
Henryka Bochniarz, prezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”
"Powiem najprościej i najkrócej jak można. Konkurs „Dobroczyńca Roku” jest ważny, bo promuje tych, którzy czynią dobro. Choć brzmi to banalnie, to niestety wciąż zbyt mało jest takich firm, które mając więcej, chcą się dzielić z potrzebującymi. Dlatego o firmach wspierających drugiego człowieka, finansujących rozwiązania systemowe, trzeba mówić głośno i po imieniu – dobroczyńcy".
Marek Goliszewski, prezes Business Centre Club
"Konkurs o tytuł "Dobroczyńcy Roku" pokazuje, jak wspaniale rozwija się w Polsce idea społecznej odpowiedzialności biznesu. Zwiększa się liczba zaangażowanych firm, zmienia się też jakość udzielanej pomocy. Coraz częściej działania te są długofalowe, starannie przemyślane – dzięki czemu stają się bardziej skuteczne. Powszechne stało się łączenie różnych form pomocy – od wsparcia finansowego po wolontariat pracowniczy. Jesteśmy świadkami powstania rzeczywistego partnerstwa między biznesem a sektorem pozarządowym. Organizator konkursu – Akademia Rozwoju Filantropii w Polsce – współpracując od lat z organizacjami przedsiębiorców, wypracowała nowoczesne standardy tego partnerstwa i bardzo przyczyniła się do popularyzacji idei CSR. Dzisiejsi przedsiębiorcy zaczynają wpisywać CSR w strategię swojego działania – to naturalny kierunek rozwoju współczesnego biznesu. Zaangażowanie w prace kapituły „Dobroczyńcy Roku” pozwala mi obserwować ten proces z bliska".
Zbigniew Niemczycki, wiceprezes Polskiej Rady Biznesu
"Kolejne edycje Konkursu „Dobroczyńca Roku” to dowód na to, że takie działania są potrzebne. Nade wszystko jednak Konkurs pokazuje, iż przedsiębiorcy, biznesmeni są odpowiedzialni i zaangażowani społecznie – chcą i umieją dzielić się z potrzebującymi.
Swój udział w Kapitule Konkursu traktuję jako zaszczyt i jednocześnie możliwość bezpośredniego uczestnictwa w akcjach społecznych".
Jerzy Koźmiński, prezes Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności
"Z satysfakcją obserwuję, jak rozwija się Konkurs i zmieniają jego laureaci. W kolejnych edycjach wygrywają firmy, które prezentują coraz bardziej profesjonalne podejście do kwestii społecznego zaangażowania.
Ważną funkcją, jaką spełnia Konkurs, jest promowanie inicjatyw realizowanych we współpracy firm i organizacji pozarządowych. Z doświadczenia naszych beneficjentów wiemy, że „być albo nie być” wielu organizacji zależy od wsparcia otrzymywanego od przedsiębiorców".
Monika Bednarek, prezes Zarządu Grupy Eurozet
"Firmy w Polsce coraz bardziej świadomie włączają elementy CSR i CCI w strategię swojego rozwoju. Wpływa to nie tylko na reputację przedsiębiorstwa, ale przede wszystkim – pomaga w rozwoju osobistym i zawodowym pracowników. Wcielanie strategii CSR i CCI wymaga szeregu kompromisowych decyzji, ale w efekcie ma pozytywny wpływ na rozwój firmy. Programy społecznej odpowiedzialności biznesu często przyjmują charakter globalny i długofalowy".
Ludwik Sobolewski, prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie
"W mojej opinii zarządzanie przedsiębiorstwem z perspektywy odpowiedzialności społecznej, czyli dobrowolne przyjęcie zobowiązań przekraczających wypełnianie nakazanych prawem powinności, powinno być wręcz standardem dla spółek, których akcje znajdują się w obrocie publicznym – i z tego powodu określanych jako „publiczne”. Wtedy „publiczne” będą one nie tylko z racji podlegania regulacjom z zakresu obrotu papierami wartościowymi – ale także z racji działalności pro publico bono.
Warto jednak zaznaczyć, iż strategia CCI danej firmy powinna być zgodna z jej misją i potrzebami, a także oczekiwaniami zainteresowanych grup. Tylko wtedy będzie można mówić o skuteczności corporate community involvement.
Jednocześnie należy też pokazywać, że uczciwość, otwartość spółki na potrzeby i oczekiwania otoczenia, a szczególnie: długofalowe strategiczne inwestycje, których celem jest wsparcie dla lokalnych lub ogólnych problemów społecznych – wszystko to może i powinno opłacać się tak spółce, jak i jej interesariuszom zewnętrznym, w tym szczególnie inwestorom. Temu doskonale służy Konkurs „Dobroczyńca Roku”".